Hiszpański na niepogodę

Zaczyna się pora deszczowa a wraz z nią dni coraz krótsze, słońca coraz mniej… co tu dużo mówić po prostu jesień. Można by tak narzekać i czekać na wiosnę, ale można także już teraz zacząć naukę jednego z języków obcych, który na pewno wykorzystamy w najbliższych miesiącach wakacyjnych. Jeśli Włochy, Hiszpania lub Portugalia to Wasze kierunki wakacyjne warto zainwestować ten „bardziej ponury” czas na naukę czegoś nowego – 6 miesięcy to idealny czas na komunikatywną naukę podstaw języka obcego.

Polska jest piękna – weekendowy jesienny wypad za miasto

Na co zwrócić uwagę przy wyborze kursu krótkoterminowego:

  • nauka angielskiego, hiszpańskiego, włoskiego, niemieckiego, portugalskiego lub innego języka powinna być oparta o jak najbardziej naturalne przyswojenie języka – tak aby zajęcia odzwierciedlały naturalny sposób nauki – najszybsze efekty osiągniemy ucząc się języka w języku nauczanym,
  • postawmy na komunikację – dzięki temu będziemy przyswajali wiedzę, którą najlepiej będziemy mogli wykorzystać podczas wakacji za granicą,
  • nie bójmy się mówić na zajęciach i wymagajmy od nauczyciela aby ćwiczył z nami komunikację – im mniej pisania na zajęciach tym więcej wiedzy potrzebnej do rozmów z ludźmi z krajów, które niedługo odwiedzimy,
  • zajęcia są świetnym cotygodniowym przypomnieniem naszych niedalekich celów podróżnych 🙂 a to zawsze wprowadza w pozytywny nastrój,
  • możemy skusić się na zajęcia z native speakerem, który przybliży nam nie tylko język, ale także sam kraj co na pewno doda pikanterii naszym planom,
  • zajęcia powinny opierać się na nauce niezbędnych słów i zwrotów, dzięki którym bez problemów będziemy mogli zamówić pizze we Włoszech, zapytać o drogę w Hiszpanii lub porozmawiać z napotkaną osobą w Portugalii,
  • zamiana szarugi na dworze + zajęcia ze słonecznych krajów = gorące postanowienia przeistaczające się w rzeczywistość 🙂 🙂
  • No to do roboty – czasu znów nie jest tak wiele!
    Do zobaczenia na zajęciach.

                                                          zajęcia w Direct School to nie tylko nauka, ale spotkania z nami i z Wami – porozmawiajmy 🙂 

    Życzę Wam miłej nauki.

    Ciao, bye, pa

    AniaR
    www.DirectSchool.pl

Nauka języka w firmie

Nauka języka w firmie to świetny sposób na ćwiczenie swoich umiejętności językowych w czasie pracy, gdy nasz mózg pracuje na pełnych obrotach i wiemy dokładnie do czego ta nauka jest nam potrzebna.

Zwracając uwagę na wybór zajęć, w których będziemy uczestniczyć należy zwrócić uwagę na:

  • sposób prowadzenia zajęć – dobrze żeby to były zajęcia, dzięki którym możemy ćwiczyć język werbalny – mówienie jak najwięcej w języku nauczanym daje nam po niedługim już czasie ogromną swobodę w posługiwaniu się językiem – nigdy więcej strachu  przed kontaktami z osobami nie mówiącymi w naszym ojczystym języku,
  • kwalifikacje trenera językowego – idealnie jeśli trener ma doświadczenie w pracy w firmach niepolskojęzycznych lub staż za granicą, dzięki czemu język nauczany nie jest tylko językiem akademickim, ale żywym narzędziem w pracy,
  • wybór materiałów do nauki – ważne jest połączenie nauki języka z książką, plikami video oraz aplikacjami mobilnymi, dzięki czemu możemy jeszcze raz  powtórzyć coś poza zajęciami,
  • połączenie nauki z przyjemnością – zajęcia nie mogą być absolutnie nudne, musimy chcieć w nich uczestniczyć, dzięki temu możemy dużo łatwiej zapamiętać materiał z zajęć.

Pamiętajmy, że dobrze jest łączyć zajęcia z języka ogólnego z biznesowym, uczestniczyć w zajęciach konwersacyjnych, korzystać z aplikacji mobilnych i jak najczęściej otaczać się językiem, którego się uczymy. Nic nie zastąpi kontaktu z drugą osobą, która potrafi mówić w tym języku i wie jak nas zmotywować do nauki.

Do zobaczenia na zajęciach 🙂

Życzę Wam miłej nauki.
Ciao, bye, pa

Ania
R
www.DirectSchool.pl

 

Co zrobić, co zrobić z całą tą miłością?

Odkąd postanowiłam spędzić z nią więcej czasu zanim odfrunie do przedszkola i rozpocznie swoją przygodę z edukacją, codziennie nie mogę wyjść z podziwu jak wspaniałe i idealne są dzieci – zachwyca mnie ich bezwarunkowa miłość, ich ciągłe zmiany humorów (tak idealnie odzwierciadlające to jak się w danej chwili czują..) daje to do myślenia co my dorośli tracimy w tym naszym tak dorosłym świecie.. Czytaj dalej Co zrobić, co zrobić z całą tą miłością?

No i …. tak wyszło, zaczęłam pisać bloga

No i …. tak wyszło, zaczęłam pisać bloga. Sama nie do końca jestem pewna czy językowego i czy jest on w ogóle potrzebny  :0  Jest tyle tego w sieci, ale większość to jakieś takie oklepane, na zasadzie kopiuj/wklej. No nic do odważnych świat należy, jak to mówią, chyba… Czytaj dalej No i …. tak wyszło, zaczęłam pisać bloga